JEDEN KROK DALEJ

Podróżuję i piszę. Nie wiem, co jest bardziej czego przyczyną. Chyba to pierwsze.

Mój pobyt za granicą też może być powodem. By nie zapomnieć. Piszę. Swoim językiem. Albo, żeby nie zgubić się w ich natłoku.

Zacząłem niewinnie. Dziecinnie wręcz. Taraz, gdy na to patrzę. Widzę. Ale nie zmieniam. To jak zdjęcia z dzieciństwa.

Jestem tu, bo kocham czytających ludzi. Język. Książki. I abstrakcję. Marzenia są kolorowsze. Podróże odleglejsze. Łatwiej się tworzy.

Jestem architektem. Nie od urodzenia. Po drodze tak wyszło. Nie narzekam. Czasem nie rozumiem. Ale jak pomyślę, to mi przechodzi.

Jak mi nie przechodzi, to piszę. To tu, to tam. Założyłem też kiedyś blog. Jak szedłem. Jest inny niż to, co teraz czytasz. Ale – zapraszam.

www.jedenkrokdalej.blogspot.com

Zakurzył się. Czekał, aż się za niego wezmę. Choć nie jestem normalnym blogerem. Skoro już zacząłem, to nie mam jednak wyjścia. Będę pisał znów. Mniej lub bardziej czasami.

I już.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s