KARA BOSKA

Jestem Kara. Zazdroszczę ludziom, którzy pracowali w korporacji i teraz mogą mówić, że rzucili to wszystko i wyrwali się ze zniewalającej ich życie machiny.Ja po prostu kupiłam bilet. Potem przyszło postanowienie, że nie wrócę do Polski, dopóki nie odwiedzę kilku miejsc. Moi znajomi kupują domy, a ja kupiłam domenę. Mimo ciągłych przeprowadzek, mam kąt, do którego mogę zapraszać na opowieści z drogi.

Mój dobytek mieści się w jednym plecaku, bardziej ze względów praktycznych, ale myślę, że również odzwierciedla mój stosunek do posiadania. Nieustannie się przemieszczam, a jednocześnie ciągle nabywam nowe książki, bo to one nakręcają moją podróżniczo-życiową spiralę. Ciągle muszę pozbywać się starych, aby mieć miejsce na nowe. Jednocześnie są to jedyne rzeczy, które oddaję z bólem, dlatego cieszę się, że będę mogła wciąż być z nimi w jakiś sposób dalej połączoną. Idźcie w świat, dziecinki!

Blog: http://karaboska.com/
Facebook: https://www.facebook.com/karaboskablog

PODRÓŻUJĄCE KSIĄŻKI

Pierwszą książkę zostawiłam w kawiarni „C is for cookie” w Reykjaviku. Jest to przewodnik o Nowym Yorku 🙂 Nie potrafię rysować, więc zrobiłam kolaż 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s