W KRAINIE TAJFUNÓW

Cześć! Nazywam się Karolina i jestem obecnie na piątym roku studiów japonistycznych w Anglii – Oriental Studies (Japanese). Mimo że ostatnio większość czasu spędzam zaszyta w bibliotece, zakuwając japońskie słówka, ćwicząc kanji, czy pisząc eseje na temat Azji, prawie każdą wolną chwilę spędzam na planowaniu podróży i czytaniu książek.

Ostatni rok spędziłam w Azji (w której zakochana jestem od lat) i to wtedy powstał pomysł prowadzenia bloga o podróżach, skupiając się na tym, co mnie interesuje najbardziej, ale także na tym o czym najwięcej wiem, czyli na Azji. W Tokio przez pół roku uczęszczałam na uniwersytet, a kolejne kilka miesięcy spędziłam, pracując w japońskiej korporacji. W międzyczasie, żeby nie oszaleć, spędzałam każdą możliwą chwilę na podróżach, zarówno kilkugodzinnych mini wypadach, jak i kilkudniowych wyprawach na drugi koniec Kraju Kwitnącej Wiśni. Czas w podróży umilałam sobie z reguły książkami, które rodzice przysyłali mi dużymi porcjami raz na kilka miesięcy, a ja pochłaniałam je później nie tylko w dłuższej podróży, ale także między zajęciami, w pociągu do pracy, czy jedząc lunch.

Czytam odkąd pamiętam. Książki zawsze były w moim domu niemalże święte i już od podstawówki zaczytywałam się w książkach podróżniczych, reportażach, na które potrafiłam wydać jednym ruchem ręki całe swoje oszczędności. Kiedy inni czytali komiksy, ja po raz kolejny wracałam do przygód Tomka Wilmowskiego czy też budowałam schronienie na Tajemniczej Wyspie. Od tamtej pory czytanie i podróże stały się dla mnie wręcz nierozłączne – to lektura inspiruje wiele z moich wypraw, a jak już jestem w drodze, z reguły zabieram ze sobą książki o danym miejscu, tudzież napisane przez autora z danego kraju, żeby jeszcze bardziej zagłębić się w atmosferę danego miejsca. Często stanowią one sporą część mojego bagażu, bo do tej pory jakoś nie udało mi się przekonać do e-booków, więc nikogo z mojej rodziny czy znajomych nie dziwi fakt, że dźwigam ze sobą kilogramy papieru.

Po skończeniu studiów planuję długą podróż, głównie po Azji, aby zrozumieć ją najlepiej jak tylko się da. Nie mam pojęcia, co z tego wyjdzie, ale wiem, że będę chciała jeszcze więcej czytać i jeszcze więcej pisać. To połączone z podróżowaniem wydaje mi się receptą na szczęście. Dlatego postanowiłam wziąć udział w projekcie, który łączy dwie moje pasje i nie mogę się doczekać, co z tego wyjdzie. Może za kilka lat dostanę maila o tym, jak to ktoś znalazł jakąś dobrą polską książkę w małej japońskiej mieścince?

Zanim ruszę w wymarzoną podróż, czeka mnie jeszcze prawie rok studiów, lecz to nie oznacza, że nie mam czasu na krótsze wypady. Staram się o nich pisać na swoim blogu, a także co jakiś czas napisać artykuł o mojej ukochanej Azji Wschodniej, który a nuż kogoś zainspiruje do czegoś niesamowicie fajnego!

Zapraszam serdecznie do lektury na http://www.wkrainietajfunow.pl!

Możecie mnie znaleźć także na:

Facebook: https://www.facebook.com/wkrainietajfunow
Instagram: http://instagram.com/wkrainietajfunow
Twitter: https://twitter.com/krainatajfunow
Goodreads: https://www.goodreads.com/user/show/1797987-karolina

MOJE PODRÓŻUJĄCE KSIĄŻKI

Piotr Milewski „Transsyberyjska. Drogą żelazną przez Rosję i dalej.” w Henna Café w Marakeszu

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s