ULEK W PODRÓŻY

W sumie jeszcze zanim się poznali, każde z nich gdzieś wcześniej podróżowało. Ich drogi spotkały się, kiedy Ula wróciła z wyprawy na stopa do Maroka. Wspólne pasje, spojrzenie na świat jeszcze bardziej wzmogły ich chęci o podróżowaniu. Z wielu wypraw powstawały reportaże, które były umieszczane w lokalnej gazecie a potem słuch o nich ginął. Dlatego,tym razem postanowiliśmy założyć bloga: http://ulekwpodrozy.blogspot.com/ oraz funpage: https://www.facebook.com/ToyotaKobosAdventure, gdzie na bieżąco informujemyo wyprawach i swoich poczynaniach. Ponadto staramy się umieszczać tam wskazówki i porady dotyczące podróżowania.

 

Jesteśmy tradycjonalistami, zdecydowanie wolimy papierową mapę od takiej wirtualnej. Przygotowując się do wyprawy zakupujemy i sprawdzamy wiele przewodników. Nasze półki w domu uginają się od książek, przewodników i wszelakich map ze świata. Na co dzień pracujemy jako przewodnicy i również podczas nauki korzystamy z wiedzy pisanej.

 

Podczas wyprawy zawsze mamy ze sobą masę przewodników, map i książek podróżniczych. Dzięki nim można pozwać przygody danej osoby, która znajdowała się w tym samym miejscu. Gdy dowiedzieliśmy się o akcji, chętnie się dołączyliśmy. Sami w Bieszczadach korzystamy i wspieramy z tzw.”wolne książki”.

 

Po pozostawianiu książki będzie wyczekiwanie, czy ktoś już ją znalazł, czy mu się podobała czy odpisze…

 

Jesteśmy zatem przekonani, że takie akcje są potrzebne, tym bardziej, że w dobie internetu trochę  zapomina się o tym, jak przyjemnie jest usiąść przy kominku i zanurzyć się w świecie wyobraźni.

 

NASZE PODRÓŻUJĄCE KSIĄŻKI:
1. Pierwsza książka Martyny Wojciechowskiej została zostawiona w Polskiej wiosce Adampol – Polonezky koło Stambułu. Książka mieści się w Polskim Domu Kultury, gdzie można o nią pytać.

2.Tym razem zapraszamy po nią do miejscowości Stepantsminda pod Kazbegiem. Kiedy tam dotrzecie, na pewno zaczepi Was Vasyli, który jest taksówkarzem oraz posiada niewielkie pokoje do wynajęcia. I to właśnie w jego przytulnym hostelu zostawiliśmy książkę Martyny Wojciechowskiej „KENIA”.

Z racji tego, że w Gruzińskich wioskach nie ma adresu – pytajcie o Vasila, wszyscy wiedzą gdzie mieszka.

unnamed (2)

 

Reklamy

One thought on “ULEK W PODRÓŻY

  1. Pingback: O Podróżujących Książkach słów kilka

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s