KASIA JALAN JALAN

Witam, nazywam się Katarzyna Tołwińska. Kasia, jako, że wymówienie Katarzyna dla większości mieszkańców tego świata to tortura, a to szalenie mili są ludzie, owi mieszkańcy, za nic bym im takich mąk nie chciała fundować. Kasia, bo gdzieś w zagubionym mieście na Borneo skrobiąc na piasku moje imię doznałam olśnienia, że zagnieździł się w tym imieniu mój ukochany kontynent ASIA (w moim zupełnie nie ukochanym języku), co uznałam za omen, znak z niebios oraz kojącą wiadomość od Opatrzności. I tak z Pani Katarzyny, szpilkami stukającej pewnie po drodze kariery, została Kasia. kASIA jalan jalan.

Pojedyncze “jalan” znaczy “droga” lub “ulica”, ale powiedziane dwa razy oznacza podróżowanie, przemieszczanie się, spacerowanie, jechanie dokądś lub bez celu. Zawierają się w tym słowie nieskończone możliwości, szeroka po horyzont przestrzeń na to gdzie postawisz swój kolejny krok, a jednocześnie melodia powtarzanego “jalan jalan” oddaje monotonną rutynę podróżniczego codziennego życia, kolejny pociąg, kolejny hotel, kolejna kawa, kolejne rozwidlenie dróg. I na koniec moja ulubiona część hymnu pochwalnego pod adresem “jalan jalan”. Kiedy w Indonezji czy Malezji spytana o to co robię lub gdzie idę odpowiadam “jalan jalan” nikt nie zadaje mi dalszych pytań. To jest czynność sama w sobie, nie wymagająca dojaśnień, uzasadnień, celów. Odpowiadasz “jalan jalan” i dostajesz pełen zrozumienia uśmiech na drogę.

Kilka dobrych lat temu, o świcie 10 listopada 2009 roku, zamknęłam cicho za sobą drzwi mojego warszawskiego mieszkania i ruszyłam w drogę.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s